Vulgarystyczne Vyliczanki – TOP 5 serialowych charakterów

maxresdefault

Witajcie moi Państwo. Jak zapewne wiecie w trendach blogerskich i youtubowych jest jakiś swoisty trend na wyliczanie – 5 największych miast, 5 najniebezpieczniejszych chorób itd. Ja postanowiłem się jednak skupić na czymś innym, przyziemnym, czegoś co każdy z nas doświadczył. Wszystkie moje typy są subiektywne więc zrozumiałe, że będziecie się z nimi nie zgadzać. Dziś na tapetę weźmiemy charaktery, wielkie persony, postacie, osobistości które znamy i kochamy bądź kochaliśmy a jakoś tak się zapomniało o nich pośród tego całego ambarasu jakie serwuje nam dzisiejsza telewizja. Także szykujcie tosty, piwa czy co tam macie i zapraszam!

Numer 5 – Lucjan Mostowiak (M jak Miłość)

images

Ktoś teraz powie – „Co kuuuurwa? U Vulgarysty „M jak Miłość”? Nie będę ukrywał, że fanem tego serialu jestem, no cóż, średnim, ale fakt faktem postać Lucjana była jedną z tych która podobała się wszystkim. Zapytacie dlaczego? Otóż on był typowym seniorem rodziny jak w każdym filmie tego typu – spokojny, doświadczony, chcący utrzymać rodzinę w pokoju, uradowany i pogodny. Takiego ludzie go zapamiętali, jak i ja. Do tego jego rady, śmiech i próby poderwania swojej żony na nowo – prawda jest taka Panowie: jak się uczyć podrywu to właśnie od niego. Z jednej strony szacunek u którym marzą Panowie z drugiej ta właśnie miłość o której marzą kobiety. No i nie ukrywajmy był lekkim pantoflem, ale to każdy z nas jest tak naprawdę pantoflem. Przyznajcie się, no już! Śmiało! Tylko ja? Szlag by to..

Niestety już świętej pamięci – ale za rolę Duńczyka w Va Banque wieczysty szacunek.

Numer 4 – Olgierd Halski (Ekstradycja)

olgierd_halski_580.jpeg

Zanim Marek Kondrat był nauczycielem polskiego, który dostawał wypłatę jakby ktoś dał mu w mordę grał rolę komisarza Halskiego, który niczym Brudny Harry prowadził walkę z podziemiem gangsterskim w Warszawie lat 90. XX w. Co prawda nie mam prawa pamiętać za wiele z tamtych lat, bo wtedy jedyne o czym myślałem to by biegać na podwórku i lać się ze starszym bratem kijami do hokeja, ale czasy były dość ciężkie. Gangi kosiły olbrzymi hajs na prywatyzacji a burdel polityczny w Polsce tylko temu sprzyjał. Do tego świat mafii mieszał się z biznesem i polityką co raczej nie napawało optymizmem dla uczciwie pracujących.  Do tego jeszcze dochodzi rosyjska mafia, urzędnicy którzy chcą bohatera wydymać na każdym kroku, no i też poczucie zagrożenia bliskich. Dobro, zło, strzelanina i poczucie sprawiedliwości. Dla każdego coś dobrego.

No i ta piosenka,  chyba nie muszę mówić, że to jest esencja zajebistości sama w sobie?

Numer 3 – Ryszard Lubicz (Klan)

00013KP0Q213BDXK-C321

No chyba tego Pana przedstawiać nie muszę. Dobry ojciec, mąż, taksówkarz oraz spec od higieny. Tyle razy ile prosił o umycie rączek to chyba nawet Wasze żony/mężowie nie prosili o umycie naczyń. Prawdopodobnie jeśli chodzi o czystość zagiąłby Perfekcyjną Panią Domu. Ryszard to postać legendarna, który wraz ze swoją Grażynką (tak, były czasy kiedy to imię nie miało negatywnych konotacji), córeczką Bożenką i synkiem Maciusiem wiedli spokojne pełne radości życie. Czy już mówiłem, że jest dobrym mężem i ojcem?

Wszystko niestety ma swój kres tak jak i ta postać. Padł ofiarą tzw. serii głupich śmierci. Nie wiem czy ją on zapoczątkował czy też Hanka która uderzył o kartony ale jeśli ktoś nie zna jego zgonu to objaśniam. Otóż będąc w szpitalu zobaczył jak ktoś dokonuje kradzieży. Wtedy nasz Rysiu jak dzielny gieroj próbuje go powstrzymać. Złodziej jednak odpycha go a ten upada na ziemię i od uderzenia głową o glebę umiera. Nie wiem jak Wy ale ja to chyba mam jakieś kody na nieśmiertelność bo powinienem zginąć już z 200 razy.

 Numer 2 – Marian Paździoch (Świat Według Kiepskich)

akpa20100126-kiepscy-tz-5170_22365360

Każdy ma takiego sąsiada. Menda, która zatruwa Wam życie na każdym kroku i doprowadza Was do furii. Wścibski, dwulicowy i arogancki typ, który tylko czeka by wykorzystać okazję. Personifikacją Waszych zmor jest Marian Paździoch. Łysy szczur, menda, wrzód na zdrowym ciele narodu – takie jego tytuły. Jego bronią jest intelekt i kapitał który zarobił na handlowaniu gaciami na bazarze. Ma łeb do interesów lecz nie do miłości gdyż jego żona cóż…powiedzmy, by nie urazić feministek, że nie jest zbyt pokojową i wyrozumiałą osobą. Prawdopodobnie największy szlachcic w swoim bloku, ministrant i – ponoć – ORMO-wiec. Przyznajcie sami, czy jest lepsza rekomendacja?

Podobno pan Ryszard Kotys nie lubi roli Paździocha – w sumie mu się nie dziwię. Grał w wielu filmach, miał też rolę epizodyczną w „Psach” – zaś każdy zapamięta go jako mendę Paździocha. Trochę smutne.

Numer 1 – Janusz Tracz (Plebania)

maxresdefault-14-e1480085068256-n0aqahvyfjwmoq8koak90du1hdavxj2u6z5xc3legg

W sumie nie wiem od czego zacząć by nie urazić Szefa – a nie chcę by nasłał na mnie Ukraińców. Największy szwarccharakter wśród polskich gangsterów. Król przemytu, książę ciemności i czart. Odebrał Walendziakowi Walencikowi ojcowiznę, gnoił księży. Wielki intrygant, którego boją się wszyscy parafianie w Tulczynie. Na sam dźwięk jego imienia kościelny Zbyszek robi pod siebie. Do tego samochody, kobiety i zaufani ludzie jak Osa czy Rumcajs. Autor wybitnych sentencji i myśli życiowych jak „Nie pracuję na godziny, ja wyrządzam zło na akord”. Zresztą o czym Wam mówię sami możecie sprawdzić. Youtube przeżywa euforię postacią tulczyńskiego dobrodzieja.

Co ciekawe prywatnie aktor grający postać Pana Prezesa jest gorliwym katolikiem co jeszcze bardziej oddaje kunszt aktorski. Być wierzącym i zagrać największego wroga Kościoła w historii polskiej telewizji? Czapki z głów. Szkoda, że teraz dopiero pojąłem geniusz tego serialu ale nadrabiam! Mam też nadzieję iż Pan Prezes jest zadowolony nazwaniem chomika na swą cześć!

Wiem, że nie zawarłem wielu postaci, ale jak mówiłem to ocena subiektywna. A Wam jakie serialowe postacie zapadły w pamięć najbardziej? Piszcie w komentarzach, nie zapomnijcie też o poleceniu bloga na główną Onetu by więcej osób mogło poznać Wielkich Bohaterów z polskich ekranów! Nie zapomnicie też o lajku na Facebooku by mi było milej! Trzymajcie się i do następnego wpisu!

2 przemyślenia na temat “Vulgarystyczne Vyliczanki – TOP 5 serialowych charakterów”

  1. ~Palec pod budkę pisze:

    fajne zestawienie :)

  2. ~Ahaja pisze:

    Cholerka. Myślałam, że sobie pokomentuję, a tu dupa. Nie oglądałam i nie oglądam polskich seriali. Jak by się tak zastanowić, to w ogóle serialowa nie jestem. Jedyne, jakie oglądałam to „Północ Południe”, „Beverly Hills 90210″, „Cudowne lata” i „Detektyw Monk”, którego kocham, i którego rola jest mistrzostwem świata. Jak widzisz, nie ma tu polskich tytułów.
    Co, do Ekstradycji, to oglądałam kiedyś kilka odcinków, ale jakoś mi nie grała czasowo. (Chyba na balety wtedy chadzałam, czy coś…) Anyway, wystarczyło, żeby kojarzyć bohaterów, i tak, gdy na ekrany weszło „Na dobre i na złe” – aż krzyknęłam do mamy „Mamaaaa! Chodź tu szybko! Struna został ginekologiem!”
    :D :D :D

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>