jaws_wired_shut

Nieznośna lekkość bytu

Dawno nie pisałem i się trochę w tym zapuściłem. Nie dlatego, że nie chcę bądź mam w to (jak i Was) wywalone jaja. Po prostu tak się złożyło, że więcej obowiązków to i mniej czasu oraz mniej sił. Życie nie zapukało do drzwi – ono je wypierdoliło z buta wraz…

maxresdefault

Dzień Wszystkich Pieprzniętych

Długo się zbierałem na ten wpis. Nie dlatego, że nie chciałem poruszać tego skądinąd w naszym kraju drażliwego tematu. Z drugiej jednak strony na naszym podwórku każdy temat jest drażliwy a nasze zdanie jest niczym taka drzazga leżąca na stole. Niby nikomu nie wadzi, ale kogoś mimo to wkurza i…